
Dziewiętnastka Budują nową drogę. Nie że remont krajowej dziewiętnastki jest niepotrzebny, ale po co robić drogę z dwoma pasami w jedną stronę prowadzącą do niespełna dwudziestotysięcznego miasteczka? Bo w jakiś gruby handel z Białorusią to chyba nikt nie wierzy - zresztą nawet pani w Urzędzie Wojewódzkim, która udostępniła mi do wglądu decyzję środowiskową tej inwestycji nie bardzo wiedziała, po co taka autostrada pod samą granicę z nieprzyjaznym nam państwem. No, ale budują. Trwa wycinanie drzew, a wkrótce będzie przekopywanie, osuszanie i lanie betonu. Jak to jest, że postęp cywilizacyjny zawsze musi oznaczać bezpowrotne niszczenie natury?